Urszula Bilowicka [*]

7 listopada 2018 r. Ula odeszła podziwiać świat z góry… Rodzinie i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia. 

Walka,  aby nie stracić ani minuty upływającego czasu…

„Czekałam z niecierpliwością na emeryturę. Było tyle planów. Pomoc w opiece nad moimi wnukami, podróże, wizyty u przyjaciół, bieganie z aparatem fotograficznym.

Pod koniec pracy zawodowej pojawiły się pierwsze objawy choroby. Zaliczałam częste upadki na bruk. Powodem okazała się opadająca lewa stopa, która zahaczała o najmniejszą różnicę poziomów. Rozpoczęłam poszukiwanie przyczyny. Był styczeń 2016 rok. Kilkakrotne pobyty w szpitalach, badania emg, punkcje, rezonanse. Dopiero w sierpniu tego roku (2017)  uzyskałam ostateczną, porażającą diagnozę – Stwardnienie Boczne Zanikowe (SLA).”

KUP URSZULI WIĘCEJ CZASU! TERAZ! Zrób przelew i daj nadzieję…

Szybki przelew on-line w systemie TPAY (transferuj.pl)

Przekaż Darowiznę 20 zł Przekaż Darowiznę 50 zł Przekaż Darowiznę 100 zł
[*] [*] [*]

lub po prostu zrób przelew na

Fundacja Daj Mi Skrzydła
72 2130 0004 2001 0616 8835 0025
z dopiskiem „0025 Urszula Bilowicka”

W tym czasie Urszula doczekała się emerytury, ale plany trzeba było całkowicie zrewidować…

I rozpoczęła się walka z czasem. Ula musiała uporządkować swoje sprawy. Zdążyć przed tym co nieuniknione. Wykorzystać każdy dzień, który jej pozostał. A sporo czasu zajmuje rehabilitacja – jedyny sprzymierzeniec tej choroby. Tylko ona pomaga utrzymać się jak najdłużej w sprawności, to znaczy w jako takiej formie. A niestety choroba już posadziła Ulę na wózku inwalidzkim – całkowity niewład obu nóg. Dodatkowo lewa ręka ma ograniczoną ruchomość, pojawiły się problemy z mową i przełykaniem.

Może świat naukowy zdąży wynaleźć lek na tę tak okrutną chorobę pozostawiającą sprawny umysł a odbierającą siły.

A Ula? „Nie poddaję się. Fundacja „Daj mi skrzydła” to jest to czego mi potrzeba. SKRZYDEŁ.”