Monika Sieczkoś

Codzienna walka o przetrwanie – tak w skrócie można opisać życie Pani Moniki. Los, który czasem tak ciężko jest oszukać, nigdy nie oszczędzał naszej podopiecznej – trudne dzieciństwo, samodzielne macierzyństwo, a na domiar złego wycieńczony pracą ponad możliwości organizm. Całość tych czynników wpłynęła na zrujnowanie kręgosłupa, problemy neurologiczne i endokrynologiczne, a także załamanie nerwowe. Każda czynność od ponad 20 lat wiąże się z bólem, drętwieniem kończyn i brakiem czucia, a co raz częściej z utratą przytomności. Pani Monika nie poddawała się trudom życia, codziennie podejmując walkę oraz wierząc, że wygraną w tej bitwie jest przetrwanie i zapewnienie godnego życia sobie i swojej córce. Na swoje barki wzięła również odpowiedzialność za dwa ukochane psy, które mimo ciężkiej sytuacji życiowej codziennie obdarowuje ogromną miłością. Pomimo wyraźnego zakazu wykonywania pracy fizycznej nasza podopieczna jeszcze 2 lata temu pracowała. Codziennie przełykając garść silnych tabletek przeciwbólowych miała nadzieję, iż da radę oszukać swoje przeznaczenie. W chwili obecnej jej stan zdrowia wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy, a podstawowe czynności sprawiają ogromny ból.Kręgosłup jest zmiażdżony, wątroba wyniszczona przez wieloletnie przyjmowanie leków przeciwbólowych. Brak perspektywy poprawy obecnej sytuacji, brak mieszkania, brak środków finansowych na rachunki, leki i żywność są palącymi problemami Pani Moniki. To dumna pracowita kobieta, która przez cale życie sama dbała o codzienny byt – teraz stan zdrowia totalnie wykluczył Panią Monikę z możliwości pracy – jest zdana na innych – to my musimy zmobilizować swoje możliwości i pomoc Pani Monice w leczeniu i codziennej egzystencji.

 

DAJ MONICE SZANSĘ NA GODNE ŻYCIE! TERAZ! Zrób przelew i daj nadzieję…

Szybki przelew on-line w systemie TPAY (transferuj.pl)

Przekaż Darowiznę 20 zł Przekaż Darowiznę 50 zł Przekaż Darowiznę 100 zł

lub po prostu WPŁAĆ

Fundacja Daj Mi Skrzydła
46 2130 0004 2001 0616 8835 0008
Z dopiskiem „Monika Sieczkoś”

PROSIMY O POMOC NA GODNE ŻYCIE DLA MONIKI….