Halina Kaptur

Trud, zmęczenie, ale także nieustająca walka o samodzielność i największy dar jaki posiada każdy z nas – życie, tak właśnie wygląda codzienność jednej z naszych podopiecznych.
Pani Halina dotąd zawsze uśmiechnięta, pełna życia oraz energii kobieta usłyszała diagnozę, która w nieodwracalny sposób odmieniła jej życie – SLA.
Ponadto los nigdy jej nie oszczędzał. Choroba ukochanego syna, porzucenie przez męża, a na domiar złego postępująca w tak szybkim czasie jej własna choroba odebrały jej poczucie szczęścia.
Dzięki bliskim pani Halinie zostało jedno – siła i determinacja do walki o samodzielność oraz bycie wsparciem dla swojego dorastającego już syna.
Świadomość bycia matką zawsze trzymało ją przy życiu i dawało nadzieję, że przeznaczenie można jeszcze oszukać. Niestety… Tym razem się nie udało.
Dzisiaj, kiedy choroba coraz szybciej się rozwija, a Pani Halina nie ma już siły, aby samodzielnie wstać, a przy tym radzić sobie z najprostszymi czynnościami, codzienność coraz bardziej ją przytłacza.
Tak bardzo chciałaby móc jeszcze przytulić, ucałować, a przy tym pokazać synowi jeszcze tak wiele. W końcu wszyscy zawsze uważamy, że na wszystko mamy jeszcze czas.
W końcu pojawiła się iskra nadziei, a mianowicie leki sprowadzane z zagranicy, które są jedyną szansą na spowolnienie efektów postępującej choroby jaką jest SLA. Niestety koszt wynoszący około 55.000 złotych przekracza możliwości pani Haliny, a także jej bliskich.
Chcemy pokazać Pani Halinie, że warto walczyć do końca i nie poddawać się.
Nie tylko dla bliskich, ale także dla samej siebie!
A Ty? Pomożesz?

DAJ HALINIE SZANSĘ NA LECZENIE I ODZYSKANIE SPRAWNOŚCI! TERAZ! Zrób przelew i daj nadzieję…

Szybki przelew on-line w systemie TPAY (transferuj.pl)

Przekaż Darowiznę 20 zł Przekaż Darowiznę 50 zł Przekaż Darowiznę 100 zł

lub po prostu WPŁAĆ

Fundacja Daj Mi Skrzydła
28 2130 0004 2001 0616 8835 0041
Z dopiskiem „Halina Kaptur”

PROSIMY O POMOC NA LECZENIE DLA HALINY….